autosex


autosex05 Dec 2007 01:10 pm

Letnia przygoda z plantatorką truskawek

Ale ten czas leci. Nawet się nie spostrzegliśmy kiedy nadeszdł grudzień. Za oknem deszcz, a jak nie deszcz to śnieg. Do tego mróz, wiatr, zawierucha. Brrrr..... Aż się łezka w oku kręci kiedy sobie człowiek przypomni letnie wypady za miasto i przygody z napalonymi dupeczkami. Przeglądając nasze archiwa natknęliśmy się na filmik z wypadu po truskawki. Wybraliśmy się z chłopakami za miasto, bo chcieliśmy kupić większą ilość truskawek prosto z plantacji, żeby je potem opylić w Krakowie z odpowiednią marżą, bo przecież trzeba jakoś zarabiać. Upał był niesamowity, ale cóż było robić.. Chcieliśmy wieczorem trochę poimprezować, więc kaska była potrzebna. Wybraliśmy się w rejon plantacji truskawek i w miarę szybko spotkaliśmy laskę, która handlowała truskawkami przy drodze. Plan był prosty. Kupujemy truskawki i spadamy do Krakowa. Jak się później okazało, handlarka też miała swój plan. Laska wyprowadziła nas w szczere pole, gdzie rzekomo miało być wielkie pole truskawek, ale okazało się, że to zwykłe chwasty. Jakieś ugory niezaorane i dupa. Strasznie się wkurzyliśmy, więc dupeczka - niby w ramach rekompensaty za stracony czas - zaoferowała nam stukanko na polu. Od początku działała z premedytacją, bo widocznie swędziała ją dziura, a my jak leszcze daliśmy się nabrać. Nie ma jednak tego złego, co by na dobre nie wyszło. Nie dość że stukanko było ostre, to jeszcze udało się nakręcić z tego filmik, który właśnie wam prezentujemy.
autosex07 Nov 2007 02:14 pm

Stefan zapina Justynę w swoim fiacie

Justyna nie zdążyła na autobus i rozpaczliwie szukała środka transportu. Podwiózł ją Stefan swoim mega fiatem uno, ale bynajmniej nie zrobił tego za darmo.
autosex11 Oct 2007 01:30 pm



Pani Kinga kategorycznie nie pozwoliła nam rozbić namiotu na swoim polu, więc musieliśmy rozpocząć negocjacje. Wysmagaliśmy jej twarzyczkę naszymi fiutami, a na koniec w ramach rozliczenia Kinga przyjęła na twarz sporą dawkę ciepłej spermy.
autosex14 Sep 2007 09:30 am



Na wycieczce za miasto spotkaliśmy dupeczkę, która da sobie wmówić wszystko. Po krótkiej ściemce poszła z nami w krzaczory, gdzie bynajmniej nie rozmawialiśmy o koncepcji rozwoju intelektualnego :)
autosex29 Jun 2007 09:30 am



Dorota już 5 razy oblewała egzamin na prawo jazdy. Tym razem postanowiła sprawę załatwić inaczej. Namówiła egzaminatora na krótki wypad do lasu, gdzie dokładnie wypolerowała mu pałkę swoim językiem.
autosex04 Jun 2007 09:30 am



Kiedy podjeżdżasz pod laski 5-metrową limuzyną, żadna dupeczka ci nie odmówi. Tak było i tym razem. Na wielkim siedzeniu cadillaca Ania dała się wyruchać z każdej strony :)
autosex20 Apr 2007 09:30 am



Kolejna kursantka stojąca na przegranej pozycji w konfrontacji z samochodem, egzaminem i egzaminatorem. Żeby jednak zdać egzamin, postanowiła wypolerować mu pytonga.
autosex23 Mar 2007 10:30 am



Majka słyszała już wiele opowieści o napalonych egzaminatorach, więc zamiast się męczyć, postanowiła całą energię przelać na pytę egzaminatora.
autosex23 Feb 2007 10:30 am



Przygoda z hostessą ze stacji benzynowej. Lodzik którym uraczyła naszą ekipę Marysia mile pozostał w naszej pamięci za co podziękowaliśmy sympatycznej dupeczce strzałem w gębodół.
autosex26 Jan 2007 10:30 am



Babcia strasznie bała się, że obleje egzamin na prawko, dlatego też jest zdesperowana zrobić wszystko, aby zaliczyć ten nieszczęsny egzamin.

Next Page »